Udostępnij

„Polska wraca obok tarczy”. Ekspert o tym, co Tusk ugrał na szczycie UE

17.10.2026

Premier Donald Tusk jechał do Brukseli domagać się zmian w obu systemach ETS. Na szczycie Rady Europejskiej żadnych zmian jednak nie zatwierdzono. Czy Polska wraca więc na tarczy? W rozmowie ze SmogLabem odpowiada na to Michał Wojtyło, ekspert Instytutu Reform.

Podczas szczytu Rady Europejskiej grupa kilka państw, w tym Polska i Włochy, postanowiły zawalczyć o zmiany w systemie handlu opłatami za emisje.

Rząd Donalda Tuska domagał się m.in. dalszych ułatwień dla przemysłu w ramach obowiązującego już ETS oraz przesunięcia wejścia w życie ETS 2 z 2028 r. na 2030 r. – lub uczynienia go w pełni dobrowolnym. Ten pierwszy system obejmuje duże, energochłonne przedsiębiorstwa, drugi ma objąć sektor budownictwa i transportu drogowego.

Żadnych zmian nie zatwierdzono.

Ekspert o przyszłości ETS 2

Szymon Bujalski, SmogLab: Jakie są pana wnioski po Radzie Europejskiej: Polska wraca na tarczy, z tarczą czy obok tarczy?

Michał Wojtyło, starszy analityk ds. polityk publicznych w Instytucie Reform: Spodziewałem się więcej treści dotyczącej EU ETS, bo ustalenia zapisane w konkluzji z Rady są bardzo ogólne i zdawkowe. ETS nadal przedstawiany jest jako jedno z najważniejszych narzędzi ograniczania emisji CO2 i zmniejszania zależności od importowanych paliw kopalnych. W konkluzji podkreślano, że system powinien być przewidywalny, transparentny i ograniczać wzrosty cen, ale jednocześnie ma dalej pełnić funkcję „sygnału cenowego” dla inwestycji oraz dla państw członkowskich. W skrócie: rządy i biznes mają mieć jasność, że poleganie na paliwach kopalnych będzie coraz bardziej kosztowne.

A ETS2?

Pewnym zaskoczeniem było dla mnie to, że o ETS2 rozmawiano tak długo. Przed szczytem Komisja Europejska jasno stwierdzała, że w ramach zaplanowanej już rewizji pierwszego ETS nie będzie rozmów o ETS2. Wopke Hoekstra, komisarz ds. energii, zwracał przy tym uwagę, że ponad dwie trzecie państw członkowskich jest przeciw zmianom w ETS2. Mimo to w konkluzjach Rady znalazł się zapis o „zaktualizowaniu oceny wszystkich skutków ETS2, w szczególności jego struktury i zabezpieczeń”. Wydaje się więc, że istnieje możliwość wprowadzenia sprawiedliwych zmian w jego konstrukcji, ale bez dodatkowych opóźnień w jego wdrożeniu.

„Polska wraca obok tarczy”

„Zaktualizowanie oceny wszystkich skutków ETS2”. Co to znaczy?

To dobre pytanie, bo tego dokładnie nie wiadomo, nie zostało to w żaden sposób doprecyzowane. Zakładam, że dowiemy się więcej w najbliższych dniach lub tygodniach.

Więc co z tą tarczą?

Powiedziałbym, że Polska wraca obok tarczy. Wygląda na to, że rząd Donalda Tuska nie wywalczył zbyt wiele. Polska, Włochy i ich sojusznicy są mocno osłabieni pozycją Niemiec, Francji, państw nordyckich, Holandii, Hiszpanii i Portugalii, które nie chcą żadnych opóźnień w zakresie ETS2. Pojawiła się jednak przestrzeń na zmiany punktowe i korekty, które mogą zwiększyć przewidywalność systemu, obniżyć ceny uprawnień i ograniczyć ich wzrost, a w rezultacie – zmniejszyć wpływ na ceny dla gospodarstw domowych. Uważam, że jest to temat, który Polska zdecydowanie powinna eksploatować i może ugrać ważne zmiany.

Jakie?

W naszej lutowej publikacji o ETS2 proponujemy m.in. zwiększenie unijnych środków na Społeczny Fundusz Klimatyczny, z którego Polska już teraz może otrzymać około 50 mld zł.

Nasz drugi postulat to ustalenie maksymalnej ceny uprawnień, co pozwoli zapewnić przewidywalność, o której mówią polscy politycy.

Trzecia rekomendacja dotyczy już stricte polskiej specyfiki. W żadnym innym kraju UE ogrzewanie domów nie jest tak mocno zależne od węgla, a najczęściej korzystają z nich mniej zamożne gospodarstwa. W rezultacie odbiorcy o niższych dochodach będą najbardziej narażeni na wzrost cen związany z ETS2 – wzrosty te mogą sięgnąć nawet 40 proc. tuż po wejściu systemu. Dlatego na poziomie UE warto walczyć o tymczasowe obniżenie obciążeń dla węgla. To typowo polski problem, więc nie wpływałby tak mocno na cały system, a inne państwa byłyby bardziej skłonne do takiej korekty.

Oczywiście nie powinno to oznaczać, że w przyszłości węgiel będzie obciążony niższymi kosztami za emisje niż mniej emisyjny gaz ani że Polska nie będzie przeprowadzać modernizacji budynków. Zwłaszcza, że ETS2 to nie tylko koszt, ale również środki właśnie na inwestycje w sektory objęte systemem. W Instytucie Reform szacujemy, że z ETS2 i Społecznego Funduszu Klimatycznego polski rząd może mieć do dyspozycji na modernizację i osłony łącznie ponad 120 mld zł do 2032 r.

Wybory w Europie

System ETS już teraz jest wykorzystywany politycznie przez przeciwników UE. Tymczasem w przyszłym roku mamy w Polsce wybory…

I nie tylko w Polsce. Kluczowe są także wybory [prezydenckie] we Francji, które zaplanowano w kwietniu – to tym bardziej ważne, że Francja należy do mniejszości w UE, która do tej pory nie transponowała ETS 2 do krajowych przepisów. Wybory odbędą się również we Włoszech. Dlatego Komisja Europejska galopuje, żeby przyspieszyć proces rewizji ETS. Jest to zresztą krytykowane przez część środowisk, w tym niektóre organizacje z Polski.

Dlaczego?

Bo czekamy na pozostałe elementy strategicznej konstrukcji legislacyjnej w zakresie realizacji i projektowania celów klimatycznych po 2030 r. Cały pakiet ma zostać przedstawiony na początku grudnia. System ETS powinien się w to bezpośrednio wpisywać, ponieważ cele klimatyczne i inne zapisy będą wpływać na restrykcyjność ETS, a ETS – na realizację tych celów. Te działania muszą być więc ze sobą spójne i przemyślane. Zbytnie przyspieszenie prac ze względu na wybory w kilku krajach może więc doprowadzić do przyjęcia polityk, które nie zostaną odpowiednio dopracowane.

Zdjęcie tytułowe: shutterstock/Artem Avetisyan

Autor

Szymon Bujalski

Prowadzi profil „Dziennikarz dla klimatu”, który obserwuje 30 000 osób na Facebooku i 60 000 osób na Instagramie. Autor książki „Recepta na lepszy klimat. Zdrowsze miasta dla chorującego świata”. Współpracuje z Nauką o Klimacie, OKO.press, Interią, WP, Onetem i SmogLabem. Prowadzi stronę Ziemia na Rozdrożu. Zaangażowany w tematykę zmiany klimatu, ochrony środowiska, zrównoważonego rozwoju miast i praw zwierząt. Prywatnie weganin żyjący bez samochodu, który lubi ubierać się w second handzie.

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partnerzy portalu

Partner cyklu "Miasta Przyszłości"

Partner cyklu "Żyj wolniej"

Partner naukowy

Bartosz Kwiatkowski

Dyrektor Frank Bold, absolwent prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, wiceprezes Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu, ekspert prawny polskich i międzynarodowych organizacji pozarządowych.

Patrycja Satora

Menedżerka organizacji pozarządowych z ponad 15 letnim stażem – doświadczona koordynatorka projektów, specjalistka ds. kontaktów z kluczowymi klientami, menadżerka ds. rozwoju oraz PR i Public Affairs.

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Zastępczyni redaktora naczelnego SmogLabu. Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Z portalem związana od 2021 roku. Wcześniej redaktorka Odpowiedzialnego Inwestora. Pisze głownie o zdrowiu, żywności, lasach, gospodarce odpadami i zielonych inwestycjach.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Współzałożyciel SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.