Krakowski magistrat przekonuje do ekologii… plastikiem

3007
3
Podziel się:
ogrzewacze kraków

Urząd Miasta w Krakowie rozdaje mieszkańcom gadżety wykonane prawdopodobnie z tworzywa sztucznego w ramach swojej ekologicznej akcji. Magistrat przygotował plastikowe ogrzewacze do dłoni, zapakowane w jeszcze więcej plastiku. Zwrócił na to uwagę radny Łukasz Sęk.

Urząd poinformował o tym w artykule na swojej stronie Krakow.pl. Kampanię oznaczono hasztagiem #EKOrEWOLUCJA. W środę mieszkańcy będą mogli zgłosić się po ogrzewacze przy trzech ruchliwych rondach: Grunwaldzkim, Matecznego i Mogilskim. Akcja będzie towarzyszyła odsłonięciu proekologicznego muralu na ścianie szkoły przy osiedlu Oświecenia.

Każdy z plastikowych woreczków z rozgrzewającą się cieczą zapakowany jest w kolejny plastikowy woreczek, na co radny Sęk zwrócił uwagę w facebookowym poście. Widać to na zdjęciu ilustracyjnym do artykułu informującego o akcji. Jak w nim czytamy, to tylko pierwsze z wielu “niekonwencjonalnych wydarzeń” poświęconych ekologii. “Eko atrakcji” ma być dużo więcej.

– To dziwne, bo przecież przez ostatnie miesiące wiele rzeczy szło w dobrym kierunku – mówi krakowski radny Łukasz Sęk, który złożył do prezydenta miasta interpelację w tej sprawie. – Nie musimy przecież używać plastiku do promocji miasta, są alternatywy.

Sęk w swojej interpelacji wspomina o uchwale “Kraków bez plastiku”. W zeszłym roku radni zalecili wycofanie tworzyw sztucznych z krakowskich instytucji. Ma chodzić między innymi o butelki PET z wodą mineralną, która zastępowana jest kranówką. Niestety, zmiana nie dotyczy wielu materiałów promocyjnych, które również miały być wykonywane z biodegradowalnych materiałów. “Uchwała RMK ma charakter kierunkowy – nie wprowadza zakazów, tylko wyznacza kierunki działania dla prezydenta miasta” – usłyszeliśmy od Biura Prasowego UMK, gdy zajęliśmy się tą sprawą w maju zeszłego roku.

Dlaczego i tym razem magistrat wybrał plastik? I czy na pewno jest to plastik – a nie biodegradowalny odpowiednik? Zapytałem o to urzędników, którzy do tej pory milczą.

Źródło zdjęcia: materiały prasowe Urzędu Miasta Krakowa

Podziel się:
Wesprzyj nas!

Ładowanie danych zbiórki...

Wesprzyj SmogLab!

3
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
2 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
BartekAdeDarek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Darek
Gość
Darek

Ogrzewacze do dłoni to nic innego jak roztwory specjalnych soli. Są one wielokrotnego użytku, regenerują się po ogrzaniu. I teraz podstawowe pytanie – w czym zamknąć taki ogrzewacz? W ciężkim i łatwo tłukącym się szkle? W biodegradowalnym tworzywie które po 10 czy 20 razie rozleci się? A może w trwałe, lekkie i elastyczne tworzywo sztuczne które wytrzyma setki regeneracji? Mam coś takiego od wielu lat i sto razy spokojnie wytrzyma. A szkło pod warunkiem, że będziemy się z nim obchodzili bardzo delikatne, co w tym wypadku jest niemożliwe. Jeżeli już się czegoś czepiać to samej idei akcji promocyjnych polegających na… Czytaj więcej »

Ade
Gość
Ade

taki ogrzewacz nie jest chyba bardzo długowieczny, mi się jeden “zepsuł” po paru latach, soli nie da się już “zregenerować”

Bartek
Gość

Na pewno nie jest to ekologiczny produkt a takich można znaleźć na prawdę dużo.
Może nie jest wyjątkowo szkodliwy ale jednak jest to plastik – dodatkowo produkcja typowo chińska) a mamy też polskiego producenta tego typu produktów.

Można promować się naprawdę ekologicznie – sam osobiście doradzam wielu firmom w doborze ekologicznych produktów na ich promocje – wszystkich też zapraszam do siebie gdyby mieli ochotę – PROMOFRIENDS