Strajk młodych: już 70 tysięcy uczniów na ulicach

779
0
Podziel się:

Po wezwaniu przedstawicieli Unii Europejskiej do bardziej zdecydowanej walki z globalnym ociepleniem, Greta Thunberg udała się z Brukseli do Paryża, gdzie dołączyła dziś do setek protestujących uczniów. To ważny krok, zauważają media, bo jak dotąd szkolny strajk klimatyczny nie zyskał na sile we Francji – kraju, w którym w 2015 roku podpisano porozumienie paryskie w sprawie ograniczenia emisji.

W Paryżu Greta Thunberg spotkała się na marszu z młodymi aktywistami z Francji, Belgii i Niemiec. Do strajku dołączyła także francuska aktorka Juliette Binoche. Według szwedzkiej działaczki, na paryskie ulice wyszło dziś od pięciu do ośmiu tysięcy młodych. Jak co piątek, dziesiątki tysięcy uczniów protestowało w trakcie lekcji w innych miastach na całym świecie.

70 tysięcy młodych na całym świecie

Nigdy nie myślałam, że to będzie tak duży ruch. To niesamowite. My, dzieci, nie powinniśmy tego robić, dorośli powinni brać odpowiedzialność – mówiła we Francji.

Poza Paryżem zorganizowano dziś jeszcze dwa marsze: jeden w Beauvais na północ od stolicy i jeden w południowo-zachodnim mieście Dax. Liczby nie robią może wrażenia, ale pokazują, że do strajku dołącza powoli kolejny ważny kraj. Dla porównania, w zeszły piątek, pod ministerstwem środowiska protestowało w Paryżu tylko 200 uczniów.

Mobilizacja wymaga czasu. Nie wiem, dlaczego młodzi ludzie mobilizują się masowo w niektórych krajach, a nie innych. Francja, gospodarz COP21, musi robić to, do czego się zobligował – powiedziała Thunberg w opublikowanym dzisiaj wywiadzie dla “Le Parisien”.

Szacuje się, że prawie 70 tysięcy dzieci opuszcza szkołę, by protestować w każdy piątek w prawie 400 miastach na całym świecie. W zeszły piątek oczy świata były zwrócone zwłaszcza na Wielką Brytanię, gdzie lekcje opuściło 10 tysięcy uczniów. Powstała już nawet mapa z lokalizacjami strajków. Największa mobilizacja planowana jest na 15 marca, także w Polsce.

Andra dagen av #skolstrejk i #Paris. #grevepourleclimat #strike4climate #Fridays4Future pic.twitter.com/trdE0Jokdh

— Estrella de la Reguera (@edelareguera) 22 lutego 2019

Pół roku strajku 10-latki

Oprócz zrywu w Paryżu, media zwracają też uwagę na 10-letnią Lilly Platt z Holandii. W każdy piątek o 9 rano dziewczyna nie idzie na lekcje, za to bierze plakaty, gorącą czekoladę i strajkuje przed ratuszem w Zeist (wschód od Utrechtu). I tak od pół roku.

W 2030 roku, kluczowym w perspektywie zmian klimatu, Lilly będzie miała zaledwie 22 lata. – Chciałbym zobaczyć świat, w którym wciąż jest Amazonka, a gatunki nie wymierają co pięć sekund. Chcę zobaczyć świat, który ma czyste oceany, nie ma zanieczyszczenia z tworzyw sztucznych, a ludzie żyją w zgodzie z naturą. Nie chcę widzieć ludzi, którzy widzą tylko pieniądze – mówi uczennica.

W październiku holenderski sąd apelacyjny nakazał rządowi ograniczenie emisji szybciej niż planowano – o co najmniej 25 procent do 2020 roku  Lilly chce, aby politycy byli teraz z tego rozliczani.

Protestuję, aby politycy zaczęli słuchać, a wszystkie rządy dostosowały się do porozumienia paryskiego. Szkoła to jedyna rzecz, którą mają dzieci. Jeśli dzieci będą strajkować w weekend, strajk straci znaczenie – podkreśla 10-latka.

 

Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker wyraził w czwartek uznanie dla klimatycznych protestów młodych na ulicach Europy. Mimo entuzjastycznego przyjęcia Thunberg, 16-latka powiedziała później, że nie otrzymała żadnych konkretnych obietnic ze strony polityków i urzędników. – Mówią tylko tyle, że zrobią, co w ich mocy – podkreśliła po spotkaniu w Brukseli.

Źródło: CBS News,  HuffPost, thelocal.se

Fot: Ben Gingell/Shutterstock

 

Podziel się:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o