Udostępnij

Pestycydy w musach owocowych dla dzieci. W jednej tubce nawet siedem substancji

30.09.2026

Lubiane przez maluchy musy owocowe mogą być źródłem niebezpiecznych substancji – wynika z badania fundacji Pro-Test. Chodzi o pozostałości pestycydów. W małych ilościach są one prawdopodobnie niegroźne, ale w formie „koktajlu” mogą stanowić ryzyko dla młodego organizmu.

Musy w saszetkach to jeden z ulubionych przysmaków maluchów. Niestety nie są całkiem bezpieczne dla zdrowia. Z najnowszego badania fundacji Pro-Test wynika, że tubki zawierają pozostałości pestycydów, w tym substancje niedopuszczone do użytku w Unii Europejskiej.

Gdyby musy owocowe podlegały normom dla żywności dla małych dzieci, tylko jedna z dziesięciu przebadanych próbek zmieściłaby się w limicie. W przypadku pozostałych dziewięciu co najmniej jedna substancja przekraczała stężenie 0,01 mg/kg – graniczne dla tej kategorii produktów.

Najgorzej pod tym względem wypadł mus Kubuś, wyraźnie adresowany do dzieci. Stężenie kaptanu (fungicyd) przekraczałoby normę „dziecięcą” aż 26 razy. Dodatkowo do czterech produktów „wkradły się” trzy związki niedopuszczone do stosowania w UE: spirotetramat, fenpropimorf i chlofentezyna.

Siedem pestycydów w musie z „Regionu Grójeckiego”

W badaniu przeprowadzonym przez Zakład Badania Bezpieczeństwa Żywności Instytutu Ogrodnictwa na zlecenie Pro-Test eksperci analizowali próbki pod kątem pozostałości 511 pestycydów. Żaden produkt nie okazał się „czysty”.

Najmniej substancji wykryto w musach Bob Snail, Dawtona i Auchan – po trzy w każdej tubce. Najwięcej, bo aż siedem, znaleziono w produkcie Regionalne Polskie Szlaki z Lidla, promowanym hasłami o polskim pochodzeniu i Regionie Grójeckim. Były to boskalid, fludioksonil, kaptan, pirymetanil, acetamipryd, chlorantraniliprol i flonikamid.

Co ciekawe, najlepiej w teście wypadł mus Bob Snail – produkcji ukraińskiej. Końcowa nota uwzględniała również skład i sposób prezentowania produktu na opakowaniu.

Mus dla dziecka, ale czy „dla dzieci”?

Z formalnego punktu widzenia producenci nie łamią prawa. Musy wieloowocowe to produkty złożone. Tymczasem najwyższe dopuszczalne poziomy pozostałości pestycydów (NDP) wyznacza się dla surowców jednorodnych, takich jak jabłka, banany czy truskawki. Wyjątkiem jest żywność przeznaczona dla dzieci do trzeciego roku życia. W jej przypadku, niezależnie od składu, pozostałość pojedynczego pestycydu co do zasady nie może przekraczać 0,01 mg/kg.

Żaden z testowanych musów nie należy do tej kategorii. W praktyce to jednak maluchy są ich głównymi konsumentami. Wskazują na to kolorowe opakowania z postaciami z bajek. Tak jest w przypadku musu Kubuś, w którym wykryto boskalid, cyprodynil, kaptan, pirymetanil, acetamipryd i spirotetramat. Dwa z tych pestycydów – kaptan i spirotetramat – przekraczały normę dla żywności dziecięcej. Kaptan powyżej tego progu pojawił się też w musie Hortex Leon i przyjaciele – również oferowanym w „bajkowym” opakowaniu – w którym laboratorium wykryło łącznie cztery pestycydy.

Kaptan – podejrzewany o działanie rakotwórcze

Kaptan to jeden z najczęściej stosowanych fungicydów w Europie. Sadownicy używają go m.in. do zwalczania chorób grzybowych jabłoni, często wielokrotnie w ciągu sezonu. Nic dziwnego, że w badaniach monitoringowych należy do substancji najczęściej wykrywanych w owocach. A bazę większości musów stanowią poddawane intensywnym opryskom jabłka.

Problem w tym, że kaptan ma w UE status substancji podejrzewanej o działanie rakotwórcze (kategoria 2). Europejska Agencja Chemikaliów zalecała również zaklasyfikowanie go jako szkodliwy dla rozrodczości. Mimo to Komisja Europejska przedłużyła dopuszczenie kaptanu aż do 31 października 2039 r.

Spirotetramat – wycofany, ale obecny

Spirotetramat to insektycyd układowy firmy Bayer, sprzedawany pod nazwą Movento. Przemieszcza się w tkankach rośliny i hamuje syntezę lipidów u żywiących się nimi owadów, m.in. czerwców, mączlików i mszyc. Okres dopuszczenia tej substancji w UE wygasł 30 kwietnia 2024 r., ponieważ nikt nie złożył wniosku o jego przedłużenie. Producent „odpuścił”, bo część badań nad potencjalnym zaburzaniem gospodarki hormonalnej dała niejednoznaczne wyniki. Okresy przejściowe pozwalały jednak stosować preparat jeszcze w 2025 r.

W badaniach na szczurach spirotetramat działał toksycznie na męski układ rozrodczy. Według producenta pestycydu efekt pojawiał się dopiero przy bardzo wysokich dawkach. Z kolei PAN Europe przekonuje, że istnieją dowody przemawiające za działaniem endokrynnym tego związku. W czerwcu br. organizacja zaskarżyła do sądu decyzję Belgii, która wydała zezwolenie na jego awaryjne użycie. W teście Pro-Test spirotetramat wykryto w trzech musach: Flips, Hortex i Kubuś.

Fenpropimorf i chlofentezyna – „towar” z importu

Fenpropimorf to fungicyd stosowany w uprawach zbóż oraz bananów i plantanów. Został on całkowicie wycofany z obrotu w UE, a limity jego pozostałości obniżono do poziomu oznaczalności. Wyjątkiem są banany z importu, dla których ustalono osobną tolerancję w wysokości 0,6 mg/kg. To prawdopodobne wyjaśnienie obecności tej substancji w musie Hortex z dodatkiem banana. Baza PPDB (Pesticide Properties Database) zalicza fenpropimorf do pestycydów wysoce niebezpiecznych. W UE jest on klasyfikowany jako substancja podejrzewana o szkodliwe działanie na dziecko w łonie matki.

Z kolei chlofentezyna – środek roztoczobójczy – nie uzyskała przedłużenia i została wycofana z obrotu na rynku unijnym w maju 2024 r. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności uznał, że zaburza ona gospodarkę hormonalną w sposób potencjalnie szkodliwy dla ludzi. Stwierdził też wysokie długoterminowe ryzyko dla ptaków i dzikich ssaków. Chlofentezynę wykryto w musie Bob Snail, czyli – warto zaznaczyć – „zwycięzcy” testu.

Pozorne bezpieczeństwo vs toksyczny koktajl

Pro-Test zwraca uwagę, że największym problemem nie są pojedyncze przekroczenia, ale tzw. efekt koktajlu. Limity ustala się dla każdej substancji osobno. Przepisy nie uwzględniają jednak tego, jak na organizm dwu- lub trzylatka działa kilka pestycydów z jednej tubki – tym bardziej w połączeniu z pozostałościami z innych produktów zjedzonych w ciągu dnia.

Ostrożność jest wskazana tym bardziej, że nasza wiedza na temat pestycydów i ich wpływu na organizm ewoluuje. Przykładem jest acetamipryd, obecny w kilku musach z testu. To neonikotynoid wciąż pozostający w obrocie w UE. W maju 2024 r. EFSA zaleciła jednak obniżenie jego dopuszczalnego dziennego spożycia z 0,025 do 0,005 mg/kg masy ciała. Powodem były nowe dane wskazujące na jego szkodliwy wpływ na rozwój mózgu i układu nerwowego. Z tego punktu widzenia można stwierdzić, że wartość jeszcze niedawno uznawana za bezpieczną była pięciokrotnie „zawyżona”.

–

Zdjęcie tytułowe jest zdjęciem poglądowym. Nie przedstawia żadnego z opisywanych produktów.

Autor

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Udostępnij

Zobacz także

Wspierają nas

Partnerzy portalu

Partner cyklu "Miasta Przyszłości"

Partner cyklu "Żyj wolniej"

Partner naukowy

Bartosz Kwiatkowski

Dyrektor Frank Bold, absolwent prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, wiceprezes Polskiego Instytutu Praw Człowieka i Biznesu, ekspert prawny polskich i międzynarodowych organizacji pozarządowych.

Patrycja Satora

Menedżerka organizacji pozarządowych z ponad 15 letnim stażem – doświadczona koordynatorka projektów, specjalistka ds. kontaktów z kluczowymi klientami, menadżerka ds. rozwoju oraz PR i Public Affairs.

Joanna Urbaniec

Dziennikarka, fotografik, działaczka społeczna. Od 2010 związana z grupą medialną Polska Press, publikuje m.in. w Gazecie Krakowskiej i Dzienniku Polskim. Absolwentka Krakowskiej Szkoła Filmowej, laureatka nagród filmowych, dwukrotnie wyróżniona nagrodą Dziennikarz Małopolski.

Przemysław Błaszczyk

Dziennikarz i reporter z 15-letnim doświadczeniem. Obecnie reporter radia RMF MAXX specjalizujący się w tematach miejskich i lokalnych. Od kilku lat aktywnie angażujący się także w tematykę ochrony środowiska.

Hubert Bułgajewski

Ekspert ds. zmian klimatu, specjalizujący się dziedzinie problematyki regionu arktycznego. Współpracował z redakcjami „Ziemia na rozdrożu” i „Nauka o klimacie”. Autor wielu tekstów poświęconych problemom środowiskowym na świecie i globalnemu ociepleniu. Od 2013 roku prowadzi bloga pt. ” Arktyczny Lód”, na którym znajdują się raporty poświęcone zmianom zachodzącym w Arktyce.

Jacek Baraniak

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego na kierunku Ochrony Środowiska jako specjalista ds. ekologii i ochrony szaty roślinnej. Członek Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot i Klubu Przyrodników oraz administrator grupy facebookowej Antropogeniczne zmiany klimatu i środowiska naturalnego i prowadzący blog „Klimat Ziemi”.

Martyna Jabłońska

Koordynatorka projektu, specjalistka Google Ads. Zajmuje się administacyjną stroną organizacji, współpracą pomiędzy organizacjami, grantami, tłumaczeniami, reklamą.

Przemysław Ćwik

Dziennikarz, autor, redaktor. Pisze przede wszystkim o zdrowiu. Publikował m.in. w Onet.pl i Coolturze.

Karolina Gawlik

Dziennikarka i trenerka komunikacji, publikowała m.in. w Onecie i „Gazecie Krakowskiej”. W tekstach i filmach opowiada o Ziemi i jej mieszkańcach. Autorka krótkiego dokumentu „Świat do naprawy”, cyklu na YT „Można Inaczej” i Kręgów Pieśni „Cztery Żywioły”. Łączy naukowe i duchowe podejście do zagadnień kryzysu klimatycznego.

Jakub Jędrak

Członek Polskiego Alarmu Smogowego i Warszawy Bez Smogu. Z wykształcenia fizyk, zajmuje się przede wszystkim popularyzacją wiedzy na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzkie.

Klaudia Urban

Zastępczyni redaktora naczelnego SmogLabu. Z wykształcenia mgr ochrony środowiska. Z portalem związana od 2021 roku. Wcześniej redaktorka Odpowiedzialnego Inwestora. Pisze głownie o zdrowiu, żywności, lasach, gospodarce odpadami i zielonych inwestycjach.

Maciej Fijak

Redaktor naczelny SmogLabu. Z portalem związany od 2021 r. Autor kilkuset artykułów, krakus, działacz społeczny. Pisze o zrównoważonych miastach, zaangażowanym społeczeństwie i ekologii.

Sebastian Medoń

Z wykształcenia socjolog. Interesuje się klimatem, powietrzem i energetyką – widzianymi z różnych perspektyw. Dla SmogLabu śledzi bieżące wydarzenia, przede wszystkim ze świata nauki.

Tomasz Borejza

Współzałożyciel SmogLabu. Dziennikarz naukowy. Wcześniej/czasami także m.in. w: Onet.pl, Przekroju, Tygodniku Przegląd, Coolturze, prasie lokalnej oraz branżowej.