Jan Duda o smogu: bez szkodliwych bodźców umrzemy w ciągu tygodnia [WIDEO]

30
0
Podziel się:
jan duda i witold kozłowski

Ojciec prezydenta RP – Jan Tadeusz Duda (PiS) jest przewodniczącym małopolskiego sejmiku województwa. Korzystając ze swojej funkcji na bieżąco komentuje wypowiedzi pozostałych radnych i gości występujących przed samorządowcami. Zaczęliśmy sprawdzać te komentarze – są szokujące. Czy prezydent Andrzej Duda zareaguje na słowa ojca?

Denializm klimatyczny co jakiś czas pojawia się w debacie publicznej. Jednak zaprzeczanie szkodliwego wpływu smogu na zdrowie i życie człowieka to w 2022 r. nowość. Tym bardziej, gdy słowa wypowiada osoba pełniąca ważne, publiczne stanowisko, a do tego jest ojcem prezydenta dużego kraju w środku Europy, który na smogowej mapie, każdej zimy niechlubnie się wyróżnia. Zaprzeczanie to jedno, ale Jan Duda poszedł o krok dalej. W smogu dostrzegł pozytywny bodziec.

W Krakowie ludzie żyli najdłużej w Polsce. Mimo, że był smog, jak to się mówi, największy w Polsce. Wychowałem się w mieście, które było zasmożone nie gorzej niż Kraków. Wyrosłem na zdrowego człowieka. Bez alergii, bez niczego. Oczywiście, że nadmiar bodźców szkodzi. Ale spróbujmy się odizolować od wszystkich szkodliwych bodźców. Umrzemy w ciągu tygodnia.

Jan Tadeusz Duda (PiS)

Tyrada została wygłoszona po tym, jak przewodniczący Jan Duda sprawdził czy na sali obrad jest lekarz – lekarza nie było.

„Jak to możliwe, że w Krakowie ludzie żyją najdłużej?”

Wypowiedź Jana Dudy pochodzi z lipca 2022 r., gdy rozpoczęła się w Małopolsce dyskusja o demontażu uchwały antysmogowej. Redakcja SmogLabu odszukała ją po powtarzających się, szokujących wypowiedziach Dudy w ubiegły poniedziałek. Podczas kolejnej sesji sejmiku radni PiS zablokowali głosowanie nad wstrzymaniem demontażu uchwały antysmogowej. Podważając przepisy na rzecz czystego powietrza, kolejny raz przewodniczący pytał: – Jeśli smog skraca życie, to jak to jest możliwe, że w Krakowie ludzie żyją najdłużej w Polsce?

Na to odpowiedziała obecna na posiedzeniu Anna Dworakowska z Polskiego Alarmu Smogowego. Działaczka społeczna zaproponowała przewodniczącemu Dudzie wizytę u lekarza specjalisty, który miałby wyjaśnić wątpliwe kwestie. Jan Duda odpowiedział, że chętnie skorzysta.

Wczoraj po długim zwlekaniu Zarząd Województwa zdecydował się opublikować wyniki konsultacji społecznych w sprawie zawieszenia uchwały antysmogowej. Wyniki, zgodnie z przewidywaniami nie wyszły po myśli władz.

47 tys. zgonów rocznie

Wydawało się, że szkodliwości smogu nikt podważać już nie będzie. O twardych, naukowych danych pisaliśmy na łamach SmogLabu wielokrotnie. Powstały też filmy na ten temat.

– Osoby, które umrą na chorobę, do której przykłada się zanieczyszczenie powietrza, prawdopodobnie mogłyby żyć średnio 10 lat dłużej – mówił w naszym filmie epidemiolog dr hab. Michał Krzyżanowski z londyńskiego Imperial College. 47 tysięcy przedwczesnych zgonów w Polsce przypisuje się zanieczyszczeniom powietrza.

Z kolei prof. Ewa Czarnobilska wielokrotnie podkreślała, prezentując wyniki badań, że zanieczyszczenie powietrza prowadzi do rozwoju chorób alergicznych, nawet u osób, którzy nie mają wrodzonej alergii. Ostatnie przekrojowe badania z 10 lat nie pozostawiły złudzeń.

O komentarz do niezgodnych z nauką i niebezpiecznych wypowiedzi Jana Dudy poprosiliśmy kancelarię prezydenta RP. Chcemy wiedzieć, czy prezydent Andrzej Duda podziela zdanie Jana Dudy i jak odnosi się do stawianych przez niego regularnie tez. Na odpowiedź czekamy.

Zdjęcie: malopolska.pl

Podziel się: